– Nie ma mowy! To niemożliwe! – Jennifer gwałtownie potrząsnęła głową z niedowierzaniem. Jakim cudem wiadomości z czatu i transakcje bankowe z jej telefonu ujrzały światło dzienne? Czy to sprawka zabójców, których wynajęła? To wydawało się mało prawdopodobne, ponieważ dla ludzi z tej branży rzetelność była dewizą. Jednak nic innego nie mogło wyjaśnić, w jaki sposób te informacje pojawiły się na Re
















