Emily szybko podeszła do Janet i zgromiła ją wzrokiem, mówiąc: – Janet, co ty tutaj robisz? Kiedy zaprosiłam cię na moje przyjęcie? Jesteś absolutnie bezwstydna, próbując tu przyjść i robić problemy.
Janet była nieco zdezorientowana; po prostu szukała swojego stolika, a skończyło się na tym, że została zrugana bez wyraźnego powodu. Podniosła głowę i spojrzała na Emily. – O czym ty mówisz? Kto chci
















