Emily odpowiedziała niepewnie: „Umm... Pozwól mi spróbować, starszy panie Collins”.
Spojrzała na kartkę białego papieru, trzymając pędzel w dłoni, ale wahała się, by cokolwiek zrobić. Podniosła wzrok i spojrzała na niego żałośnie. „Proszę pana, nie czuję się dziś najlepiej. Czy możemy zrobić to innym razem?”
Słysząc to, starszy pan Collins poczuł się postawiony pod ścianą. „Skoro tak... Czy ten ob
















