Janet uniosła brwi i bezlitośnie mu odmówiła. „Nie”.
Po odrzuceniu przez telefon, Mason nagle poczuł w sobie impuls, by samemu ją wyciągnąć, i napisał: „Jestem już przed bramą twojego domu”.
Prawdopodobnie miał na myśli: „Jeśli nie wyjdziesz, wejdę do środka i sam cię poszukam”.
Janet natychmiast odebrało mowę.
Przygryzła palce, spakowała swoje rzeczy i wyszła przez okno.
Rzeczywiście, zobaczyła j
















