Henry szybko zamilkł, gdy napotkał kolejne mrożące krew w żyłach spojrzenie. Na jego szczęście, tuż zanim Mason zdążył ujawnić swoją prawdziwą, bezwzględną naturę, nadeszła kolejna wiadomość.
Janet: „Czy w Sandfort City są jakieś targi antyków?” Chciała kupić ładny prezent dla Sarah. Wiedząc, że ta niemądra dziewczyna uwielbia kamienie o duchowych właściwościach, a nie widziały się już od pół roku
















