Chloe spuściła głowę na słowa Silasa. Stanęła obok niego niczym wystraszony króliczek i przytuliła się do niego.
Serce Vivienne się ścisnęło, gdy ujrzała obojętne spojrzenie Silasa, które było dokładnym odzwierciedleniem jego postawy z jej poprzedniego życia. Chciała wyrazić swoją wdzięczność, ale teraz wyglądało na to, że Silasa to zupełnie nie obchodzi.
„Jestem wykończona. Róbcie, co chcecie” –
















