Vivienne w końcu otrzymała telefon od Hestii.
Hestia poprosiła Arthura, by odebrał Vivienne samochodem, więc ta wsiadła bez żadnego oporu.
Gdy tylko Vivienne wsiadła, Arthur nie mógł się powstrzymać i powiedział: „Proszę pani, proszę być później nieco bardziej ugodową. Wtedy pan Huntington nie rozwiedzie się z panią”.
Zamykając oczy, Vivienne zapytała: „Kiedy starsza pani Huntington pojechała do r
















