Chloe przestała szlochać na słowa Silasa. Zamiast tego uniosła głowę i spojrzała na niego żałośnie. „Więc naprawdę mogę zostać w rezydencji Huntingtonów, żeby dojść do siebie?”
Silas pogłaskał Chloe po głowie, mówiąc: „Poproszę Arthura, żeby zabrał twoje rzeczy z akademika. Mieszkanie w szkole podczas rekonwalescencji byłoby dla ciebie uciążliwe, więc możesz przenieść się do mojego domu”.
Pociągaj
















