Słysząc to, Leda klasnęła w dłonie z aprobatą.
„To naprawdę genialne z twojej strony!”
Na twarzy Vivienne pojawił się blady uśmiech.
W rzeczywistości nie chciała celowo brać Chloe na celownik, ale to tamta pierwsza zaczęła te gierki. Vivienne nie mogła tak po prostu siedzieć z założonymi rękami.
...
W południe Chloe powoli schodziła po schodach. Nie mogła normalnie chodzić, więc schodzenie sprawia
















