— To była tylko jedna z pracownic mojej firmy. Pomagała mi wybrać prezenty. Uznałem, że kobieta lepiej poradzi sobie z wyborem ładnych upominków — powiedział Silas, patrząc na Vivienne. Jego spojrzenie było głębsze niż zwykle.
Gdyby nie znała jego prawdziwych intencji, mogłaby dać się nabrać na to, jak na nią patrzył.
Na widok czułych gestów między Vivienne a Silasem, Selina natychmiast poczuła si
















