Vivienne zerknęła na telefon Silasa.
Zamiast odebrać, odrzucił połączenie.
Hestia powiedziała chłodno: "Jeśli jak najszybciej nie dasz mi wnuków, nie wiń mnie, że posunę się do skrajnych kroków".
Silas milczał.
To nie był pierwszy raz, kiedy Hestia domagała się wnuków.
Gdy odeszła, Vivienne zapytała w końcu Silasa: "Dzwoniłeś na uczelnię?"
"Tak" — odpowiedział krótko Silas.
Vivienne powiedziała: "
















