Chloe spieszyła się, by odejść. Jednak niespodziewanie, gdy tylko miała zrobić krok, kolega stojący przy wejściu do klasy krzyknął:
— Chloe! Dyrektor cię prosi!
Słysząc to, Chloe zesztywniała.
W tej samej chwili z klasy wyszedł dyrektor. Wskazując na oddalającą się sylwetkę Chloe, powiedział:
— Ty. Zatrzymaj się.
Plecy Chloe wydawały się jeszcze bardziej spięte, a kiedy się odwróciła, powiedziała
















