Jakże człowiek taki jak Silas, który tak wiele w życiu przeszedł, mógłby nie wiedzieć, że te doniesienia są zupełnie nieszkodliwe?
W przeciwnym razie niemożliwe byłoby, aby po porannym telefonie do niej nie podjął żadnych dalszych kroków.
Vivienne powiedziała: „Dobrze, w końcu to ja pierwsza popełniłam błąd. Oczywiście, że cię posłucham”.
„Po prostu współpracuj ze mną przy udziale w wydarzeniach m
















