Kiedy Silas się rozłączył, Vivienne natychmiast udawała, że skupia się na jedzeniu. Silas powiedział: — Muszę na chwilę wyjść.
— To od Chloe? — zapytała Vivienne.
— Chloe nadal ma kontuzjowaną kostkę, więc zabieram ją do szpitala — odpowiedział Silas.
Vivienne skinęła głową. — I słusznie, jedź.
„I słusznie? Jedź?” Silas zmarszczył brwi, zastanawiając się, czy Vivienne naprawdę tak łatwo rezygnuje
















