POV Wiktora
Tym razem to nie było tylko przyciąganie. To było coś innego.
Coś, czego nie czułem od bardzo dawna.
Od śmierci mojej partnerki.
To było pożądanie.
Widziałem mnóstwo nagich kobiet po jej śmierci, zwłaszcza tych przysyłanych przez poprzednich betów, którzy nieustannie próbowali mnie kusić, zapełniając nocami moje komnaty w nadziei, że wybiorę jedną z nich na partnerkę.
Ale widok nagiej
















