Co było ze mną nie tak?
Dlaczego tak zareagowałem? Byłem człowiekiem, który ledwie mrugał, gdy ktoś umierał na jego oczach. Nie obchodziło mnie to, na nic nie reagowałem, nie byłem ani smutny, ani szczęśliwy. Po śmierci Leony straciłem wszelkie emocje, wszelkie poczucie troski o życie.
A teraz… co się działo?
Dlaczego wpadłem w złość tylko dlatego, że zapytała o imię innego mężczyzny? To nie miało
















