Punkt widzenia Valerie
Serce waliło mi w uszach, gdy siedziałam jak sparaliżowana, patrząc na ojca w szoku, z szeroko otwartymi oczami, próbując przetworzyć to, co się działo. Ukrywam coś przed nim? Tak, ukrywałam, a prawdą było to, że Bogini odesłała mnie w przeszłość. To było coś, czym nie mogłam się podzielić, bo gdybym to zrobiła… umarłabym.
Ale teraz mój ojciec… czy on wiedział?
Patrzyłam, ja
















