POV Valerie
W tej chwili nie pragnęłam niczego bardziej, jak wyskoczyć przez okno i uciec jak najdalej od mężczyzny, który siedział obok mnie w kompletnej ciszy. To pragnienie potęgowało się z każdą sekundą, gdy wpatrywałam się w przesuwający się krajobraz, obserwując mijane samochody, podczas gdy wiatr mierzwił moje włosy, rzucając je nieładnie na twarz. Ale nie chciałam odsunąć się od okna. Odma
















