Perspektywa Valerie
Nie wiedziałam, jak tego dokonałam, ale rzutem na taśmę ledwo uniknęłam sztyletu wycelowanego prosto w moją głowę. Świat jakby zwolnił, gdy zrobiłam unik, patrząc z przerażeniem i niedowierzaniem, jak ostrze przecina pasma moich włosów i wbija się w wezgłowie łóżka za mną.
Moje usta rozchyliły się w szoku, ale nie wydobyło się z nich żadne słowo. Odskoczyłam do tyłu, wpatrując
















