Valerie
Czas zwolnił.
Bałam się. Nie, byłam przerażona.
Oczywiście, że tak. Bez względu na to, jak bardzo starałam się to ukryć, naprawdę bałam się śmierci, nawet jeśli to był drugi raz.
Wciąż pamiętałam ból sztyletu przebijającego serce, ten terror świadomości, że umierasz, że jesteś przyczyną własnej śmierci. Ale wtedy rozpadłam się w pył, zanim poczułam większy ból. Tym razem było inaczej.
Mogł
















