Perspektywa Valerie
Minęło co najmniej trzydzieści minut, zanim dotarliśmy do domu Declana. Gdy byliśmy na miejscu, zgasiłam silnik i wysiadłam z samochodu, unosząc dłoń, by osłonić twarz przed słońcem. Wpatrywałam się w to samo miejsce, w którym byłam zeszłej nocy — miejsce, w którym wszystko się wydarzyło.
Moje palce mocniej zacisnęły się na kluczyku, gdy wzięłam głęboki oddech, przygotowując si
















