Valerie pov
Pff!
Zanim zdołałam się powstrzymać, wybuchnęłam śmiechem. Zakryłam usta dłonią, ale było już za późno — odchyliłam głowę do tyłu i śmiałam się w głos z mocno zaciśniętymi oczami, a moją drugą ręką bębniłam szybko o kanapę, podczas gdy echo mojego śmiechu niosło się po pokoju.
O moja bogini. O moja bogini.
To było przezabawne. Po prostu, cholera, komiczne.
Czy on naprawdę próbował zwal
















