Valerie – POV
— Ale... — spróbowałam się odezwać, lecz ojciec posłał mi surowe spojrzenie, które natychmiast mnie uciszyło. Zamarłam, przełykając nerwowo ślinę i wpatrując się w niego.
Choć znałam ojca jako człowieka spokojnego i życzliwego, wiedziałam też, że nie jest kimś, kogo można lekceważyć. Nie bez powodu był Alfą drugiej najsilniejszej watahy na świecie.
Był człowiekiem, który wiedział, ki
















