POV Valerie
Utrzymująca się wilgoć po kąpieli przylgnęła do mojej skóry, gdy wychodziłam z wanny, a ciężka, dusząca para podążała za mną z łazienki niczym duch. Ogień trzaskał w palenisku mojej sypialni, rzucając na ściany tańczące, pomarańczowe cienie. Chwyciłam pluszowy ręcznik i owinęłam go ciasno wokół ciała, a gruby materiał stanowił kojącą barierę przed lekkim chłodem w powietrzu. Mój umysł
















