– Ryderze, jesteś – powiedziała z ulgą Eleanor. – Proszę, poznaj Alfę Alistaira z Silverpine. To jego córka, o której rozmawialiśmy.
Przestałam oddychać, odkąd tylko wszedł. W tamtej chwili nie istniało nic poza bólem w mojej piersi.
Wspomnienia, o których pogrzebanie tak bardzo walczyłam, podniosły swoje paskudne łby. A imię „Księżniczka” odbijało się echem w mojej głowie, dręcząc mnie tak, że mi
















