CHLOE
Obudziłam się w znacznie lepszym nastroju, niż kiedy kładłam się spać. W myślach podsumowałam rzeczy, które miałam dziś do zrobienia.
Skoro sojusz ojca z Shadowfall nie wypalił, bezpiecznie mogłam wrócić do Bozeman, prawda?
Bozeman było miasteczkiem ludzi. Miałam tam pracę, dobrych ludzkich przyjaciół i miłych sąsiadów. W niczym nie przypominało chaotycznego i brutalnego świata wilków, a ja
















