RYDER
Oderwałem wzrok od laptopa i spojrzałem na jego twarz. – O czym ty mówisz? – Zerknąłem na godzinę. – Jest jedenasta. A ona wyszła z przyjęcia już dawno temu. Myślałem, że wraca do domu.
– Próbowałeś do niej dzwonić? – Chwyciłem za telefon.
– Tak. Nie odbiera. Wysłałem jej też mnóstwo wiadomości. Brak odzewu.
Co do cholery?
Spróbowałem zadzwonić do niej z mojego telefonu, ale z takim samym sk
















