CHLOE
– Nie, błagam. – Spróbowałam usiąść, ale kopnęli mnie w ramię, zmuszając do powrotu na ziemię. Upadłam z bolesnym stęknięciem.
Drugi usiadł na mnie okrakiem, trzymając nogi po obu stronach mojej talii. Natychmiast poczułam obrzydzenie.
Złapał mnie za szyję, a ja najszybciej jak potrafiłam, otworzyłam srebrny scyzoryk, który zabrałam z siedzenia, i wbiłam mu go w szyję.
Warknął, zataczając si
















