CHLOE
Julian usiadł obok mnie, opuszczając ramiona z rezygnacją.
– Przynajmniej powiedz mi, co takiego zrobiłaś, Chlo. Dlaczego ci ludzie cię ścigają? Muszę to zrozumieć, by móc ci jakoś pomóc.
Wypuściłam długo wstrzymywane powietrze. Miał rację. Skoro potrzebowałam jego pomocy, powinien wiedzieć, co takiego zrobiłam.
Myśl, że muszę o tym powiedzieć, była dla mnie przerażająca. Zamierzałam wyjawić
















