RYDER
Zauważyłem, że Chloe również stężała. Szybko rzuciła mi spojrzenie, po czym znów wbiła wzrok w podłogę.
Czytałem z niej jak z otwartej księgi. Choć przez cały czas mogła próbować być odważna, Chloe była kimś, kto przez całe życie przywykł do strachu. Ten ogień, którym wiecznie pluła, był tylko zmuszaniem samej siebie do bycia silną i nieustępliwą. Tak bardzo starała się być kimś innym.
A
















