CHLOE
Mój apetyt zniknął razem z Julianem po naszej bolesnej rozmowie.
Byłam przerażona, a cichy głosik w mojej głowie wciąż drwił, że mogę nie pożyć zbyt długo.
Usłyszałam, że ktoś otwiera moje drzwi, i wyprostowałam się jak struna, czekając, by zobaczyć, kto wejdzie.
Nie minęło wiele czasu, odkąd pokojówki przyniosły mi jedzenie. Kto to więc mógł...
Och.
Moje myśli na moment się zatrzymały. Prze
















