PW Katariny
Kiedy Alistair powiedział, że pójdzie ze mną, moje policzki zapłonęły. Moje usta wygięły się w uśmiechu i powiedziałam: „Dobrze!”
Kiedy siedziałam z nim w samochodzie, kątem oka widziałam Lucillę i Revenę. Obie aż zzieleniały z zazdrości. Nie wiem dlaczego, ale sprawiło mi to satysfakcję.
Alistair zawiózł mnie do zamku i nawet odprowadził do pokoju. Gdy tylko tam dotarliśmy, powiedział
















