POV Vespery
Wróciliśmy po dwóch dniach nieustannego seksu i zabawy. Gdy Varkas pakował bagaże do bagażnika jeepa, powiedziałam: „Chcę tu jeszcze wrócić”.
Oplótł ramionami moją talię i uśmiechnął się szeroko. „Wiedziałem, że ci się spodoba”. Miał na sobie tylko dżinsy i wyglądał tak męsko i był tak niesamowicie wyrzeźbiony, że nie mogłam się powstrzymać od całowania jego klatki piersiowej. Cholera!
















