POV Vespery
— Alfo Varkasie, ja... — zacisnęłam usta, spuszczając wzrok, gdy postawił mnie na podłodze.
— Mów mi Varkas. Żadnego więcej Alfy Varkasa — powiedział.
Podniosłam na niego wzrok, a moje usta wygięły się w uśmiechu. — Varkasie, ja nie jestem...
Ujął mój podbródek kciukiem i palcem wskazującym, po czym złożył na moich ustach niewinny pocałunek. — Nie musisz nic mówić, Vespero. Wiem, że p
















