POV Vespery
Alfa Varkas czerpał ze mnie przyjemność. Trzymałam się go ze wszystkich sił, jakby był jedyną kotwicą, która utrzymywała mnie na powierzchni w tym opustoszałym świecie. Zdumiewało mnie to, dlaczego przy nim czułam się tak bezpiecznie.
Ale uwielbiałam sposób, w jaki mnie całował. Nie chciałam się od niego odrywać, będąc zachłanną na więcej. Wiedziałam, że on też pragnie więcej i właśnie
















