POV Vespery
Gdy wychodziłam z Alfą Varkasem z tamtego pokoju, Garrick rzucił się, by złapać mnie za ramię, ale Alfa Varkas stanął między nami i pchnął mnie za swoje plecy. — Zrób jeszcze jeden krok w jej stronę, Garricku, a wyślę moje wilki, by zaatakowały twoją watahę już teraz!
Axton stanął tuż za Garrickiem, by go powstrzymać. — Alfo, pozwól jej odejść. — Napięty Garrick zacisnął dłonie w pięśc
















