Perspektywa Varkasa
Miałem wrażenie, jakby w moją pierś uderzyło tsunami gniewu, gdy zobaczyłam Vesperę w objęciach Zoriena. Z mojego gardła wydobył się warkot tak potężny, że okna i drzwi zadrżały w posadach. Wysunęły mi się pazury, więc zacisnąłem dłonie w pięści, czując ból, gdy wbijały się w moją dłoń.
„Co tu się dzieje?”, zapytałem, gromiąc wzrokiem Zoriena, a potem Fenrika. Obaj niemal wysko
















