Co zrobiłaś?
PW Katariny
Goście na przyjęciu powoli się rozchodzili, ale ja wciąż stałam tam z małą grupą przyjaciół, bo chciałam obserwować Alistaira. Siedział cicho, wyglądając na zmęczonego. Czy to dlatego, że nasza więź partnerstwa walczyła z rzuconym na niego urokiem? Pragnęłam pocieszyć go uściskiem, ale zdawałam sobie sprawę, że nie wchodziło to w grę.
Wkrótce potem Alistair wyszedł, a ja u
















