POV Vespery
Zignorowałam wszystkie SMS-y i połączenia od Garricka, bo wiedziałam, czego będą dotyczyć. Tamtej nocy Alfa Varkas i ja po prostu nie mogliśmy się powstrzymać i kontynuowaliśmy odkrywanie siebie nawzajem. Moje ciało słodko pobolewało w każdym miejscu. Członek Alfy Varkasa był jak u jakiegoś ludzkiego potwora. Był tak ogromny, a on wbił go we mnie, rozdzierając mnie na pół. Był nieugięt
















