Moje serce przeskakuje kilka uderzeń naraz. I nie w ten uroczy, z motylkami w brzuchu sposób. Nie, to jest ten rodzaj przeskakiwania uderzeń, który uderza cię prosto w pierś i sprawia, że twoje płuca zapominają, jak oddychać.
Każde wspomnienie z zeszłej nocy wraca jak brudny, mały pokaz slajdów za moimi powiekami. Moje uda zaciskają się instynktownie. W ustach mam sucho. Mój puls to chaos.
– Znasz
















