Audrey nie spodziewała się, że Vance ją pocałuje.
Jego płonąca dłoń zacisnęła się z tyłu jej głowy, a druga owinęła wokół jej talii.
Przyciągnął ją bliżej, a ona nie potrafiła się oprzeć.
Nawet przez cienki materiał ich ubrań czuła gorąco promieniujące z jego ciała.
Audrey wyszeptała: – Vance.
Vance połykał każde ciche jęknięcie, które uchodziło z jej ust, a pocałunek stawał się coraz głębszy.
Umy














