Gdy tylko Edward wysiadł z samolotu, zobaczył, że Adrian do niego dzwonił.
– Adrianie, potrzebujesz czegoś? – zapytał Edward.
Adrian potarł skronie i powiedział: – To nic takiego, tato.
Po tym, jak dostał w twarz, tak naprawdę nie obchodziły go już zyskujące na popularności tematy.
Poza tym, gdy tylko wrócił do domu, jego asystent napisał mu, że temat zdążył już spaść z trendów.
– Naprawdę? Jesteś














