Audrey niechętnie otworzyła drzwi, a jej policzki wciąż były lekko zarumienione. Rzuciła Vance'owi ukradkowe spojrzenie i powiedziała: "Zejdź na dół pierwszy."
Vance uśmiechnął się i odparł: "Nie ma mowy. Zrobiłaś kolację specjalnie dla mnie i chcę jej spróbować razem z tobą."
Audrey zacisnęła usta. 'Niech więc będzie' – pomyślała.
'To do niego takie podobne, zawsze tak opanowany, że nie można mu














