Kiedy wracamy na ranczo, mamy ze sobą więcej rzeczy, niż prawdopodobnie powinnam była zabrać, ale biorąc wszystko pod uwagę, każda z nich wydaje się potwornie ważna. Maria przygotowała dla mnie i dzieci inny pokój, na końcu korytarza, niedaleko pokoju Knightly'ego. Jest mniejszy i o wiele lepszy niż ten potworek, w którym mieszka Knight.
– Te sukienki są przeurocze. Sama je uszyłaś? – pyta Tessa.
















