– Nie wiem, czy zdołam to przetrawić – przyznaję. – Jestem tylko dziewczyną. Człowiekiem. Wychowano mnie tak, bym ceniła życie. Nie wiem, czy potrafię być tym, czego on potrzebuje. Jak mam stanąć przed wilkołaczym potworem i go powstrzymać? Nigdy nikogo nie zabiłam.
– On nie potrzebuje, żebyś dla niego zabijała, Phoebe. Ma mnóstwo żołnierzy. Każdy z naszych ludzi oddałby za niego życie. Za ciebie
















