Wielki mężczyzna przechadza się po pokoju, przyglądając się zdjęciom i portretom wiszącym na ścianach i w ramkach na blatach. Podnosi jedną z nich i podchodzi do mojego taty, który nawet nie próbował spojrzeć w moją stronę.
- Gdzie są zdjęcia Phoebe? - pyta go. - Czy nie jest twoją krwią?
- Nie jest moja - warczy na niego Melissa. Ten dźwięk wywołuje u mnie ciarki na plecach i staram się nie patrz
















