– To pudełko z łamigłówką. Zobaczymy, czy uda ci się ją rozwiązać – pan Knightly stawia przede mną piękną kostkę. Jest czarna, cała pokryta złotymi trójkątnymi wzorami. Już teraz widzę linie w miejscach, gdzie się otwiera. Rzemiosło jest przepiękne.
– Aizen potrafi to rozwiązać – prycham na niego.
– Zrób mi tę przyjemność, Phoebe – wzdycha, kładąc telefon na stole. – Zmierzę ci czas, a potem zmier
















