Sytuacja nieco się skomplikowała. Powinnam czuć ulgę, że po tym wszystkim nie jesteśmy już w domku na plaży, ale tak nie jest. Nigdy nie byłam w Magique City. Pracując dla Royal Threads, zawsze jeździłam tam, gdzie mnie wysyłano w obrębie Europy. Wiedziałam o tutejszych wydarzeniach, ale Xo zawsze powtarzała, że to imprezy mniejszej rangi, którymi może zająć się nowszy personel. Nie powiedziałabym
















