Knightly
Minęło dużo czasu, odkąd wypuściłem swojego wilka, a on zrobił to, co zwykle. Przejął kontrolę i kiedy otworzyłem oczy, leżałem na środku pola. Przynajmniej nie opuścił naszego terytorium. Prawdopodobnie dlatego, że są tu szczenięta i nasza partnerka. Nasza na wskroś ludzka partnerka.
Powrót do domu stada był trudny. Moje ciało jest obolałe, ale im więcej się ruszam, tym lepiej się czuję.
















