„Nie ma nikogo innego” – próbuję go uspokoić.
Moje ciało drży w ten sam sposób, co za pierwszym razem, gdy mnie pocałował, podczas gdy jego język sunie po mojej szyi. Wzdycham głośno, kiedy jego zęby drapią moją skórę, a on ssie zagłębienie na moim gardle. Powinnam umierać ze strachu, będąc tak blisko tego stworzenia, ale moje zdradzieckie ciało nie reaguje tak, jak powinno. Posuwam się wręcz do t
















